Mierzymy coraz wyżej

28 styczeń 2008

Mierzymy coraz wyżejDo niedawna nasi rodacy podchodzili do ekscentrycznych marek jak do sushi: nieśmiało. Lubili popatrzeć, ale nie chcieli spróbować. Na przeszkodzie, poza ceną i kosztami utrzymania auta stały bariery psychologiczne. Po co rzucać się w oczy? Po co kusić złodzieja? Czy nie wyjdę na taniego szpanera? Teraz wreszcie się to zmienia. Pierwszy krok zrobili kolekcjonerzy samochodów zabytkowych i Fot. Lexus handlarze je sprowadzający. Pojawiły się u nas stare Rolls-Royce’y, MG i inne auta rzadkich marek.

Teraz przyszła pora kupować nowe. I tak w ubiegłym roku Polacy kupili trzy Maseratti, cztery Ferrari, tyle samo Lamborghini, siedem Aston Martinów i dziesięć Bentleyów. Wszystkie z rocznika 2007. Poza tym po jednym Lotusie, Morganie i… tu uwaga! – jeden Bugatti Veyron. W jego przypadku rocznik nie ma większego znaczenia. Jako nowy kosztuje mniej więcej od 1,3 mln euro w górę i raczej nie tarci na wartości.


czytaj dalej





Największy spadek sprzedaży odnotował w ubiegłym roku Maybach. Statystycznie rzecz biorąc o prawie 67 proc. Znalazł się tylko jeden chętny na tę limuzynę. Maybach jest wyjątkiem, ponieważ pozostałe, luksusowe marki odnotowały w większości znaczne wzrosty.

Do rekordzistów należy BMW, któremu sprzedaż podniosła się prawie tak wysoko, jak Maybachowi nisko spadła. Oczywiście rząd wielkości, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych egzemplarzy jest zupełnie inny. Ogółem klienci odebrali w salonach ponad 3,2 tys. nowych BMW. Znakomicie poradziło sobie Porsche. Prawie 40-procentowy wzrost zawdzięcza między innymi nieustającemu powodzeniu terenowego Cayenne, choć ortodoksyjni fani marki uważają ten model za największą pomyłkę w historii firmy.

O 1/3 zwiększył się popyt na Volvo. Marka ta jest druga w rankingu sprzedaży samochodów luksusowych. Stonowany, elegancki styl i pewna doza oryginalności wychodzą jej na dobre. Kolejna skandynawska marka, Saab znalazła znaczniej mniej amatorów, choć też sprzedawała się lepiej niż w 2006. Zawsze jednak należała do niszowych, znajdując może niewielu, ale głęboko przekonanych o słuszności swojego wyboru klientów.

Spektakularny sukces Volvo nie zmienia faktu, że jak zwykle najlepiej sprzedają się luksusowe samochody z Niemiec. I tylko firmy zza Odry notują regularnie czterocyfrowy wynik sprzedaży. Pierwsze miejsce z 3661 sprzedanymi nowymi autami należało w roku 2007 do Mercedesa, trzecie do Audi. Grono odbiorców jest stabilne i ma wyklarowany smak. Tradycjonaliści kupują klasę C lub E (względnie A4 i A6). Powodzenie mają też terenówki, podoba się zwłaszcza Audi Q7.

Na tle osiągnięć aut niemieckich bledną wyniki innych marek. Lexus sprzedał niespełna 750 samochodów, spadł popyt na Jaguary. Chyba szkodzi mu, widoczne niestety pokrewieństwo z Fordem. Samochody amerykańskie to nadal egzotyka. Cadillaca wybrało tylko 43 kierowców. Sprzedaż Chevroleta Corvette wzrosła imponująco, o 200 proc. “aż” do… trzech sztuk! Amerykańskie rozumienie luksusu i sportu rozmija się niestety z europejskim.

Popyt na auta osobowe wzrósł w ubiegłym roku o 24 proc. Tymczasem sprzedaż samochodów luksusowych wzrosła o 33 proc. Polacy coraz częściej wybierają drogie samochody. Optymizm, co do zasobności portfeli rodaków przygasa, kiedy weźmiemy pod uwagę, że wiele z tych aut to “służbówki” w firmach i urzędach.

Największym zaufaniem wciąż cieszą się marki niemieckie. To chyba stała cecha, nie tylko polskiego rynku. Audi, BMW i Mercedesowi pomaga duża paleta modeli o zróżnicowanych cenach. Wobec wzrostu popytu należy się spodziewać, że niszowe marki nie odbiorą im klientów, za będzie w czym wybioerać. Zachęcony sukcesami w krajach nadbałtyckich chce otworzyć u nas swój salon Bentley. Oby inni poszli w jego ślady. Bo na razie najbliżej po Rolls-Royce’a jest do Czech.

Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu SAMARZdaniem eksperta
“Rosnące zainteresowanie samochodami luksusowymi to efekt poprawiającej się sytuacji ekonomicznej w Polsce. Większość, bo ok. 70 - 80 proc. tego typu aut kupują firmy. Pozostałe 20 - 30 proc. trafia w ręce klientów indywidualnych traktujących drogie pojazdy jako coś, czym można się pochwalić. Poza zapewnianiem komfortu jazdy lub sportowych wrażeń samochody te pozwalają bowiem na zaprezentowanie statusu społecznego”.

Sprzedaż nowych samochodów luksusowych marek w 2007 r.

L.p. Marka Sprzedaż Zmiana (proc.) Udział w segmencie
1. Mercedes 3 661 + 24,36 23,02
2. Volvo 3 567 + 33,80 22,43
3. Audi 3 523 + 27,92 22,15
4. BMW 3 257 + 64,25 20,48
5. Lexus 748 + 21,82 4,70
6. Saab 490 + 14,49 3,08
7. Porsche 381 + 41,64 2,40
8. Jaguar 232 - 8,30 1,46
9. Cadillac 43 + 7,50 0,27
10. Corvette 2 + 200,00 0,02
11. Maybach 1 - 66,67 0,01
Razem 15 906 + 33,05 100,00

Źródło: Motofakty.pl





Artykuły motoryzacyjne polecane przez portal FURY.pl:




Dodaj nowy komentarz: