Nowe polisy i pomysły PZU

4 kwiecień 2008

PZU / Fot. Karol Piechocki/REPORTERNajwiększy polski ubezpieczyciel Grupa PZU obawia się, że po ostatniej 10-proc. podwyżce stawki ubezpieczeń OC zacznie tracić klientów. Dlatego, by ich przy sobie zatrzymać, proponuje w zamian nowe produkty. Nie tylko komunikacyjne, ale także te związane z rynkiem bankassurance, czyli sprzedawane w połączeniu z ofertą banków. To główne założenia Grupy PZU na najbliższe miesiące. Dla konkurencji, która systematycznie odbiera PZU rynek, to znak, że czas przygotować atrakcyjniejszą ofertę dla klientów. A ci na większej konkurencji mogą tylko skorzystać.



czytaj dalej



Najszybciej będzie to można zauważyć na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. – Tracimy średnio 1,5–2 proc. rynku rocznie – przyznaje Andrzej Klesyk, prezes PZU. Dlatego firma przygotowała właśnie kilka nowych propozycji.

Od 1 kwietnia klienci mogą korzystać z polisy NNW Max. Ubezpieczenie, którego suma wynosi od 100 do 500 tys. zł, obejmuje następstwa nieszczęśliwych wypadków, m.in. kalectwa i śmierci, spowodowanych podczas wypadku drogowego. Dotyczy zarówno kierowców, jak i pasażerów. Odszkodowanie jest także wypłacane w momencie, gdy kierowca jest sprawcą wypadku.

Druga oferta to Minicasco. Mogą z niego skorzystać kierowcy, którzy do tej pory mieli tylko ubezpieczenie OC. Na początek składka Minicasco może być nawet 5 razy niższa.

Konkurencja, by odebrać klientów PZU, już kilka miesięcy temu wprowadziła nowe rozwiązania w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Na przykład w Generali posiadacze polisy AC mogą korzystać z wydawanej przez firmę wspólnie z VISA karty płatniczej. Dzięki temu pieniądze za szkody do 3 tys. zł mają na koncie już w ciągu dwóch dni.

Z kolei Link 4 proponuje kierowcom częściowe ubezpieczenie AC, np. tylko szyb w aucie. Tymczasem Ergo Hestia postawiła na czas likwidacji szkody. Jak podkreśla Joanna Kitowska z Hestii, w ciągu roku średni czas likwidacji jednej szkody skrócił się prawie o połowę i wynosi 48 godzin.

Konkurencja między ubezpieczycielami urośnie także na rynku direct, czyli sprzedaży za pośrednictwem telefonu i internetu. W ten sposób sprzedaje swoją ofertę większość ubezpieczycieli w Polsce. W ciągu najbliższych kilku miesięcy podobny system uruchomi PZU.

– Najważniejsza dla nas będzie dobrze rozwinięta sieć agentów – podkreśla Andrzej Klesyk.

Największy polski ubezpieczyciel chce zacieśnić swoją współpracę z bankami, które będą sprzedawać jego produkty swoim klientom. Mogą oni liczyć przede wszystkim na więcej propozycji lokowania pieniędzy w polisach, które pozwolą im uniknąć 19-proc. podatku Belki. Podobne produkty oferuje już np. Generali we współpracy z Xelionem czy Warta z Kredyt Bankiem.

– Rynek bankassurance ma w Polsce bardzo duży potencjał rozwoju – uważa Mateusz Ostrowski, analityk z Open Finance. – Dzięki niemu klienci banków dostają dodatkowe bonusy w postaci ubezpieczenia za wybór konkretnej oferty rachunku czy kredytu – podkreśla. Jego zdaniem klienci powinni jednak uważać na to, by bank nie wcisnął im razem z kredytem niepotrzebnej polisy, która tylko podniesie jego koszty.

Nowości na rynku ubezpieczeń

Grupowe w Generali

Generali od niedawna oferuje ubezpieczenie zdrowotne dla firm. Jego zakres obejmuje opiekę ambulatoryjną, badania u lekarzy specjalistów oraz wizyty domowe.

Nowe Horyzonty w Compensie

Compensa wspólnie z Vienna Insurance Group wprowadziła właśnie na rynek lokatę połączoną z polisą ubezpieczeniową. Opiera się ona o inwestycje w szybko rozwija­jących się krajach Azji i Afryki Północnej.

Dodatkowa emerytura w Ergo Hestii

Lada dzień na rynku pojawi się nowy produkt Hestii. To polisa w ramach oferty Ubezpieczeniowych Funduszy Kapitałowych.





Artykuły motoryzacyjne polecane przez portal FURY.pl:




Dodaj nowy komentarz: