VW Caddy  / Fot. Jarosław ZgirskiCaddy Maxi to auto, które ma uzupełnić lukę w ofercie lekkich samochodów dostawczo-osobowych. Doskonale sprawdzi się jako transporter w małej firmie lub podczas turystycznych wojaży. Kolejne dziecko koncernu Volkswagena jest większe niż klasyczny Caddy, lecz mniejsze od Multivana, Transportera, czy Craftera. Caddy Maxi dostępne jest w trzech wersjach: Furgon, Kombi i Life. Dwie ostatnie odmiany, to pojazdy osobowe, przeznaczone do przewożenia pięciu lub siedmiu pasażerów wraz z bagażem.

VW Caddy / Fot. Jarosław ZgirskiInżynierom z Wolfsburga udało się skonstruować pojazd, którego powierzchnia bagażowa ma długość 2,25 m. W 7-osobowej wersji Kombi bagażnik ma pojemność 380 l, a po wyjęciu trzeciego rzędu foteli 530 l. Natomiast po złożeniu foteli drugiego rzędu osiąga on pojemność 1350 l. A to już pozwala wykorzystać Caddy Maxi do przewozu wielkiej lodówki lub 50 skrzynek z napojami.


czytaj dalej





Wielofunkcyjność miejskiego dostawczaka podkreśla wyposażenie: dwoje rozsuwanych drzwi (standard w zależności od wersji), wnęka na dokumenty i faktury, oraz praktyczne schowki i kieszenie. Kokpit i elementy tapicerki niczym się nie różnią od zwykłego Caddy. W standardowym wyposażeniu znalazły się m.in.: dwie poduszki powietrzne (jedna w towarowej wersji Furgon), ABS, ASR, wspomaganie kierownicy, immobiliser i pełnowymiarowe koło zapasowe. Dopłaty wymagać będzie system kontroli trakcji ESP, klimatyzacja, centralny zamek, radioodtwarzacz CD, komputer pokładowy, elektrycznie regulowane szyby (standard w wersji Life).

Silniki
W Polsce paleta silników obejmuje na razie jeden motor benzynowy o pojemności 1,6 l i mocy 102 KM oraz dwa, dobrze znane diesle z filtrami cząstek stałych DPF: 1,9 l 105 KM oraz 2.0 l 140 KM. Za kilka miesięcy do gamy jednostek napędowych dołączy jeszcze wersja 2.0/110 KM EcoFuel, zasilana gazem ziemnym CNG. Z silnikami współpracuje manualna skrzynia biegów o pięciu lub sześciu przełożeniach, natomiast do wersji 1.9 TDi za 10 tys. zł można zamówić automatyczną skrzynię DSG.

Wrażenia z jazdy
VW Caddy / Fot. Jarosław Zgirski Pierwsze jazdy testowe pokazały, że spore gabaryty pojazdu i zwiększony rozstaw osi polepszyły walory jezdne tego auta. Caddy Maxi jest stabilniejszy na zakrętach i dobrze trzyma się drogi przy większych prędkościach. Natomiast zawieszenie całkiem nieźle radzi sobie na nierównych drogach. 7-osobowa odmiana kombi, z układem siedzeń to 2/3/2, zapewnia komfort także pasażerom trzeciego rzędu, którzy mają sporo miejsca na nogi. 140-konny diesel łatwo przyspiesza i jest dość dynamiczny nawet przy obciążonym samochodzie.

VW Caddy Maxi jest produkowany wyłącznie w podpoznańskim Antoninku, gdzie docelowo ma powstawać dziennie 700 sztuk tego modelu. Najtańszy Furgon z silnikiem benzynowym, to wydatek rzędu 56 tys. zł, natomiast odmiana z dieslem kosztuje 7 tys. zł. drożej. Ceny wersji osobowych zaczynają się od 58 tys. zł.

Źródło: Motofakty.pl





Artykuły motoryzacyjne polecane przez portal FURY.pl:




Dodaj nowy komentarz: