Pamiętaj o filtrze

21 maj 2008

Filtr powietrza / Fot. BoshFiltry kabinowe powinny być wymieniane raz na rok lub po przejechaniu 15 tys. km. Wielu użytkowników samochodów o tym zapomina, a tymczasem zanieczyszczenia dostające się do wnętrza auta mogą negatywnie oddziaływać na kierowcę i pasażerów. Filtry kabinowe pomagają nie tylko osobom cierpiącym na alergie, uczulenia czy astmę. Dzięki nim poprawia się samopoczucie kierowcy i pasażerów, a podróż staje się nie tylko bezpieczniejsza, ale i mniej uciążliwa. Stojąc w korkach jesteśmy narażeni na wdychanie szkodliwych substancji, których stężenie w kabinie samochodowej jest nawet sześć razy większe niż na poboczu drogi. Świeże, pozbawione spalin, kurzu i nieprzyjemnych zapachów powietrze wewnątrz samochodu chroni przed zmęczeniem i bólem głowy. Fot. Bosch



czytaj dalej



Kolejnym powodem skłaniającym do wymiany filtra jest wzrastająca temperatura, która zachęca do używania klimatyzacji. Po zimie warstwy filtrujące są zazwyczaj zapełnione, co zdecydowanie zmniejsza przepływ powietrza. Może to powodować przeciążenie, a nawet przegrzanie silnika dmuchawy.

Jak działa filtr
Funkcją filtra kabinowego jest oczyszczanie powietrza dostającego się do kabiny kierowcy. Dzieje się tak za pomocą trzech lub - w przypadku filtrów z węglem aktywnym - czterech warstw osadzonych w obudowie z tworzywa sztucznego. Pierwsza, wstępna warstwa zatrzymuje największe cząstki kurzu i brudu, włóknina środkowa - higroskopijna i naładowana elektrostatycznie - zatrzymuje mikrocząstki, pyłki i bakterie, kolejna warstwa stabilizuje filtr, zaś opcjonalna warstwa z węglem aktywnym separuje szkodliwe gazy (ozon, związki siarki i azotu ze spalin). Umieszczenie filtra przed wirnikiem dmuchawy chroni wentylator przed uszkodzeniem przez zasysane cząstki stałe.

Skuteczne filtrowanie
Na skuteczność działania i trwałość filtra kabinowego zasadniczy wpływ ma jakość użytych materiałów oraz dokładność wykonania. W filtrach kabinowych nie powinno stosować się wkładów papierowych, ponieważ po zawilgoceniu znacznie zmniejszają zdolność pochłaniania zanieczyszczeń i dokładność filtracji. Wkład filtracyjny z włókien sztucznych tzw. mikrofaza jest higroskopijna (nie wchłania wilgoci). Konsekwencją tego jest to, że w filtrach niskiej jakości warstwy filtrujące nie są odporne na wilgoć, co zmusza użytkowników do częstej wymiany filtra - nawet po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów.

Z kolei poziom separacji zanieczyszczeń zależy od jakości włókniny użytej jako warstwy filtracyjnej, jej geometrii (regularności fałd) oraz stabilnej i szczelnej obudowy. Dobrze wykonana i połączona z medium filtracyjnym obudowa zapewnia właściwą szczelność filtra i eliminuje przepływ zanieczyszczeń poza medium filtracyjnym.

Odpowiednia włóknina jest naładowana elektrostatycznie, a jej warstwy charakteryzują się gęstością rosnącą wraz z kierunkiem przepływu powietrza. Dodatkowo ma właściwości antyseptyczne, a układ jej włókien zapewnia maksymalne pochłanianie pyłów, przy zmniejszonej powierzchni roboczej. Dzięki temu filtr kabinowy jest w stanie zatrzymać blisko 100 proc. alergicznych pyłków oraz kurzu. Zarodniki i bakterie są filtrowane w 95 proc., a sadza w 80 proc.

Filtry kabinowe z węglem aktywowanym
W trosce o ochronę własnego zdrowia warto zastosować filtr kabinowy z węglem aktywnym. Ma on tę samą wielkość, co filtr standardowy, a dodatkowo zatrzymuje szkodliwe gazy. Aby filtr kabinowy z węglem aktywnym w 100 proc. separował szkodliwe substancje gazowe (ozon, związki siarki i azotu ze spalin) powinien zawierać dobrej jakości węgiel aktywny. Równie istotny jest sposób jego naniesienia do warstwy filtrującej. Ważne jest, aby cząsteczki węgla były w podkładzie rozproszone równomiernie i aby były z nim trwale związane (nie „wysypywały się” z filtra).

Źródło: Bosch





Artykuły motoryzacyjne polecane przez portal FURY.pl:




Dodaj nowy komentarz: