Więcej kontroli na krajowej „siódemce”
7 lipiec 2008
Łącząca Bałtyk z Tatrami droga krajowa nr 7 przez całe lato będzie się roić od patroli drogówki. Oznakowany radiowóz lub fotoradar stanie co 50 km, a między tymi punktami będą jeździć nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Nad mazowieckim odcinkiem „siódemki” pojawi się nawet śmigłowiec. – Nie wymknie się żaden pirat, żaden pijany kierowca. Nie będzie pobłażania – zapewniają policjanci z Komendy Głównej Policji, która wymyśliła akcję całodobowego nadzorowania ruchu na krajowej „siódemce” aż do końca sierpnia.
– To jest droga bardzo ruchliwa, szczególnie w wakacje – tłumaczy Mariusz Wasiak z Wydziału Ruchu Drogowego KGP. – Niestety, jest też najniebezpieczniejsza. Na każde 100 km przypada 15 zabitych.
Policjanci chcą zmienić te ponure statystyki, dlatego rzucają większe siły do patrolowania „siódemki”. Poszczególne odcinki drogi w ciągu dnia będą kontrolować po dwa patrole, w nocy jeden. Jeszcze więcej funkcjonariuszy z radarami i wideorejestratorami wyjedzie w weekendy. – W soboty i niedziele będzie nas tu dwa razy więcej niż zwykle – zapowiada Krzysztof Dymura z małopolskiej drogówki.
